FOTO NR 118

Posted on 2014/07/20

1


marek2

foto nr 118

artysta: MAREK GRECHUTA / ANAWA
tytuł: OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
rok: 1990

Z cyklu Where were you in 1992, czyli płyta, która maksymalnie robiła mi dzieciństwo i zapoznała z ekhm, ekhm poezją Mickiewicza czy Leśmiana w wersji basic. Urocza okładka tego egzemplarza trzyma się pierwszorzędnie (ten foto-fortepian z drzewami! te wciąż ejtisowe grafiki), a od frontu można podziwiać dodatkowo Pana Marka z motylem we włosach.

Winyl co prawda dosyć zdarty przez „Mamo, włącz mi to jeszcze raz!”, ale znam go na pamięć i dokładnie wiem, gdzie przeskakuje. Oczywiście, Wielka Nieskończona Miłość do tej płyty dotyczy raczej przekomarzanek z Krystyną Jandą „W malinowym chruśniaku” i dokazywanek pań w „Nie dokazuj” niż rozimprowizowanego (dla sześcio/ośmiolatki raczej nudnawego i przyciężkiego) „Korowodu” z tekstem Leszka A. Moczulskiego (nie mylić z politykiem niegdysiejszego KPN!). Bo co jak co, ale Grechuta umiał opowiadać tak plastycznie o tych swoich randkach mniej lub bardziej udanych, że do dziś mam przed oczami jak „od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew”, a po odejściu jesieni „tylko pozostały przymarznięte dwa leżaki”.

Jedyną wadą wydawnictwa Ocalić od zapomnienia opatrzonego sygnaturą SX 2869 Polskie Nagrania 1990 jest to, że niestety nie zawiera absolutnie hitowego „Motorka” (słowa Józef Czechowicz) – hymnu przesadnie przepracowanej młodzieży. Otworzyły się oczy niebieskie! Ha!

Więcej fot z płytą tu

Reklamy