FOTO NR 185

Posted on 2016/07/08

1


foto nr 185

artysta: KAYAH I BREGOVIĆ
tytuł: KAYAH I BREGOVIĆ
rok: 1999

Zbiór folkowych kompozycji Gorana Bregovića (z których część od początku mogła, szczególnie fanom filmów Emira Kusturicy, wydawać się podejrzanie znajoma) opatrzonych tekstami i głębokim, drżącym od emocji wokalem Kayah, właściwie z miejsca stał się muzyczną ikoną schyłku polskich lat 90. i utorował ludowości drogę do mainstreamu. Sama będąc zbiorem tęsknych opowieści, płyta przez lata obrosła legendami, mitami i anegdotami. Jedni wspominają o zatrzaśniętych przed nosem początkującej diwy drzwiami do kariery na światowych scenach, inni – o pierwszych publicznie wywijanych hołubcach składu, który kilka lat później poznaliśmy jako pop-folkowy żywioł Zakopawer. Ja od zawsze myślę o niej przede wszystkim jako o „albumie drogi”. Na przełomie wieków dla moich rodziców równie podstawowym wyposażeniem samochodu, co koło zapasowe czy gaśnica, była kaseta Kayah i Bregović, a żadna podróż nie byłaby kompletna bez kilkukrotnego odsłuchania jej od „Śpij kochanie, śpij” aż po „Nie ma, nie ma ciebie”. Wyśpiewywane dziesiątki razy teksty pamiętam co do słowa do dziś. Dlatego wciąż, jeśli na moją głowę spada sen, to tylko sprawiedliwych. A zima na ramionach nie kładzie się inaczej niż niewinnością, białym śniegiem – nawet pomimo tego, że akurat z tym ostatnim we Wrocławiu to różnie bywa.

Goran na Popvictims: Music for Films
Więcej fot z płytą tu

Reklamy