Browsing All posts tagged under »Inszallah«

CZYTAT #38

2 kwietnia, 2015

1

Była już późna noc, czterystu ulubieńców bogów zostało niemal pozbieranych, Charlie zdążył poprosić o audiencję u Zandry Sandra, a w pobliżu Dowództwa ktoś śpiewał drwiąco kołysankę haszyszynów, hodowców narkotyków. Mój haszysz nie szkodzi, to dobry towar, pochodzi z Al-Biki, z zielonych dolin Ba’albakku. Kosztuje mało. Kup kilo, żołnierzu, i pal go, pal go, pal. Nie […]